niedziela, 17 listopada 2013

Sielanka Ustroń

uwielbiam to miejsce i mogę tutaj zamieszkać na zawsze..., nie wiem tylko jak gospodarze znieśliby te małe koraliki na swoich dywanach, bo nie musze nikomu mówić, że koraliki były ze mną:)))) Nie poczyniłam jednak niczego godnego uwagi.. skończyłąm kolczyki, zaczęłąm camee, pomalowałam paznokcie... i takie tam... mało twórczo, ale jestem wypoczęta:)

Brak komentarzy: