niedziela, 24 czerwca 2012

Kraków



Mało Krakowa dużo różności, ale tak jakoś wyszło. Zaczęło się na Kazimierzu i tutaj skończyło. Teraz to już tylko mecz, mecz, mecz:)))

2 komentarze:

Karolina pisze...

Ale ładne foteczki.

Florentyna pisze...

i smaczne:)))