.........Mowiła

''Mówiła że naprawde można kochać umarłych
bo właśnie oni są uparcie obecni
nie zasypiają maja okrągły czas więc się nie śpieszą
spokojni ponieważ niczego nie wykończyli
nawet gdyby się paliło nie zrywają się na równe nogi
nie połykają tak jak my przerażonego sensu
nie udają ani lepszych ani gorszych
nie wydajemy o nich tysiąca sądów
zawsze ci sami jak olcha do końca zielona
znają nawet prywatny adres Pana Boga
nie deklamują miłości
ale pomagają znależć zagubione przedmioty
nie starzeją się odmłodzeni przez śmierć
nie straszą pustką pełną erudycji
nie łączą świętości z apetytem
bliżsi niż wtedy kiedy odjeżdżali na chwilkę
przechodzą obok z niepostrzeżonym ciałem
ocalili znacznie więcej niż dusze''-Ks. Jan Twardowski

Komentarze

Karolina pisze…
Dziś u Ciebie sentymentalnie....
Florentyna pisze…
...bo listopad juz prawie i melancholia mnie dopadla...

Popularne posty