poniedziałek, 23 września 2013

coś robie...

http://unikatart.eu/


stół zarzucony rozpoczętymi pracami, kłębią się sznury, koraliki...wszystko się kłębi i obiecuje sobie, że nie rozpoczne nic nowego dopóki nie zniknie wszystko z mojego stołu. To nie znaczy, że będe wyrzucać do kosza, bo to mogłam już dawno zrobić. Krok po kroku zakończe wszystkie rozpoczęte prace, po to żeby z czystym sumieniem i z posprzątanym stołem przystąpić w końcu do tego co mi w głowie "siedzi"....

Brak komentarzy: